Katowice - portal miejski mojeKatowice.pl

Wiadomości z Katowic

Myśliwi w lesie... Czy jesteśmy bezpieczni?

  • Dodano: 2017-11-29 12:15

Mniej więcej dwa tygodnie temu w lasach Panewnickich odbyło się polowanie, w trakcie którego zastrzelono jelenia. Sprawa oburzyła wielu mieszkańców, pojawiły sie również pytania o bezpieczeństwo na terenach leśnych. O sprawie rozmawialiśmy z Grzegorzem Skurczakiem, z Nadleśnictwa Katowice.

Krzysztof Chmielewski: Polskie prawo nie reguluje kwestii wyraźnego oznaczania terenów łowieckich, a raczej obszaru na którym w danym momencie odbywa się polowanie, prawda?. Czy działania informacyjne są jednak prowadzone? Czy nadleśnictwa mogą we własnym zakresie np. stawiać tablice informacyjne?

Grzegorz Skurczak: Nie ma przepisu nakładającego obowiązek oznakowania terenu, na którym odbywa się polowanie, jednakże organizujący polowanie tj. dzierżawca lub zarządca obwodu łowickiego, kierując się troską o bezpieczeństwo osób i mienia może podjąć dodatkowe działania, poza wymienionymi w §28 rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz.


Wszystkie obwody łowieckie na terenie Nadleśnictwa Katowice, a jest ich 8, są wydzierżawione przez Koła Łowieckie zrzeszone w Polskim Związku Łowieckim. Koła łowieckie realizują wszystkie zadania związane z prowadzeniem racjonalnej gospodarki łowieckiej, w tym wykonują pozyskanie zwierząt łownych. Koła Łowieckie działające na terenie przez nas zarządzanym są uprawnione do wywieszania na terenach leśnych, w trakcie wykonywania polowań zbiorowych, uzgodnionego z Nadleśnictwem wzoru tablic informacyjnych o zamknięciu ruchu pieszego, ruchu na trasach rowerowych i konnych w czasie trwania polowania, dla zachowania bezpieczeństwa osób przebywających w lesie.


W przypadku obwodów łowieckich zarządzanych przez nadleśnictwa, nazywanych Ośrodkami Hodowli Zwierzyny, działania związane z oznakowaniem terenu w czasie prowadzenia polowania zbiorowego pozostają po stronie tego nadleśnictwa. Wywieszane są wówczas tablice informacyjne „Uwaga Polowanie” zgodnie z zarządzeniem Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych nr 17 z dnia 22 maja 2017r.


Gdzie można pytać o działania łowieckie, aby nie natknąć się na myśliwych. Mam tu na myśli polowania indywidualne i grupowe, zarówno w lesie, jak i nagonki w wyznaczonych miejscach (polanach, łąkach, polowania z wieżyczek).


Koła Łowieckie realizują wykonanie Rocznych Planów Łowieckich poprzez polowania zbiorowe i polowania indywidualne. W odniesieniu do polowań zbiorowych (zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz Dz.U.61.548. z dnia 15 kwietnia 2005r z późniejszymi zmianami, zgodnie § 28) dzierżawca obwodu tj. właściwe Koło Łowieckie, informuje o terminach i miejscu wykonywania polowania zbiorowego właściwe terytorialnie urzędy miast, nadleśnictwo oraz dodatkowo zgodnie z wewnętrznymi przepisami PZŁ informowany jest Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego.

W przypadku polowań indywidualnych zgodnie z w/w rozporządzeniem obowiązuje dokonanie wpisu do książki ewidencji  pobytu myśliwych na polowaniu indywidualnym. Książka prowadzona jest przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu.

Okresy łowieckie trwają, jeśli się nie mylę, przez cały rok. Czy wchodząc do lasu jesteśmy więc narażeni na potencjalne niebezpieczeństwo? Kto, w razie nieszczęśliwego wypadku, odpowiada za jego skutki?


W Rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie określenia okresów polowań na zwierzęta łowne (Dz.U.2005.48.459 z dnia 25 marca 2005r. z późniejszymi zmianami), określone są gatunki zwierząt łownych oraz ich okresy ochronne. Na niektóre gatunki np. dziki można polować przez cały rok.


Wchodząc do lasu zawsze jesteśmy narażeni na potencjalne niebezpieczeństwo, podobnie jak przy przechodzeniu przez ulicę – na drodze odbywa się ruch pojazdów i każde przejście obarczone jest ryzykiem. W lesie występuje szereg innych zagrożeń  związanych z charakterem tego miejsca np. w lesie  rosną drzewa, żyją zwierzęta związane z tym środowiskiem. Usychające gałęzie drzew rosnących w lesie opadają na ziemię w sposób naturalny. W lesie występują kleszcze które przenoszą boreliozę, wirusowe zapalenie opon mózgowych. Odbywa się ruch pojazdów służb do tego uprawnionych, wykonywane są prace gospodarcze. Więc można powiedzieć że wchodząc do lasu też narażamy się na potencjalne niebezpieczeństwo. 


W odniesieniu do wykonywanych polowań przez myśliwych obowiązują ścisłe reguły określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U.61.548. z dnia 15 kwietnia 2005r z późniejszymi zmianami), nazywany potocznie regulaminem polowań. W § 8 tego rozporządzenia zawarty jest zapis „myśliwy jest odpowiedzialny za bezpieczne używanie broni i amunicji i jest obowiązany do przestrzegania zasad …”. Stosując te reguły nie ma żadnych obaw o bezpieczeństwo osób, które mogłyby znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie myśliwego wykonującego polowanie.


Pytanie, o to kto w razie nieszczęśliwego wypadku odpowiada za jego skutki jest pytaniem retorycznym, oczywistym jest, że osoba, która spowoduje np. wypadek na drodze poprzez nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego odpowiada za jego skutki. Powyższa odpowiedzialność cywilna wynika wprost z przepisów prawa.

Jak często w Lasach Panewnickich odbywają się polowania? I czy są to polowania legalne?

Rozpocznę odpowiedź od informacji, że już od 65 lat na terenie obwodu łowieckiego nr 129, którego częścią są lasy Panewnickie w trakcie polowań nie doszło do żadnego wypadku postrzelenia przez myśliwych osoby postronnej.


Zgodnie z kalendarzem polowań zbiorowych na terenie tego obwodu każdego roku organizowanych ok 10 polowań zbiorowych.
Tak są to polowania organizowane zgodnie z przepisami prawa.


Przypadki kłusownictwa jeśli się zdarzają, są ścigane przez Straż Leśną, Państwową Straż Łowiecką, a w przypadku kłusownictwa z użyciem broni palnej wkracza również Policja.

Nadleśnictwo Brynek ma specjalny cennik w ofercie dla łowczych, czy Nadleśnictwo Katowice także (podstrona www była pusta)?


Nadleśnictwo Brynek prowadzi Ośrodek Hodowli Zwierzyny, stąd też na stronie tego nadleśnictwa znajduje się cennik.


Jak więc widać, prawo reguluje i nie reguluje kwestie bezpieczeństwa na terenach leśnych, w których mogą działać koła łowieckie. Te ostatnie mogą oznaczać tereny swoich działań, ale nie zawsze to robią...

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo osób postronnych, pozostaje więc w gestii... ich samych. Statystyki związane z brakiem wypadków w lasach Panewnickich uspokajają, jednak ze względu na coraz większy sprzeciw społeczny wobec polowań, nie jest wykluczone, że prawo łowieckie w najbliższych latach ulegnie zmianie i montowanie tablic informacyjnych stanie sie obowiązkiem, a nie działaniem fakultatywnym. Oby tylko zmiany nadeszły zanim ktoś popełni błąd.

Najnowsze informacje z Katowic w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Komentarze (3)    dodaj komentarz »

  • ja

    Pomimo wyczerpujących odpowiedzi redaktorzyna i tak wyciągnął wnioski, które z góry zamierzył.

  • K. Chmielewski

    Nic nie zamierzył, podsumował raczej wypowiedź swojego rozmówcy. Nie ma tam nic, oprócz faktów, które planowałem przedstawić, bo nie każdy wie, na kim spoczywa odpowiedzialność za oznaczanie terenów łowieckich, ani to, że nie trzeba tego, de facto, robić.

  • Myśliwy

    Lasy są dla wszystkich - dla myśliwych także i nie jest to jakiś specjalny przywilej! Żadne tablice nie pomogą jeżeli wybierający się do lasu w jakimś celu nie uświadomią sobie, że mogą tam być także inni ludzie wykonujący pracę, spacerujący, zbierający grzyby czy też polujący! O tym, że odbywają się polowania w określonych terminach i określonym rejonach informowane są urzędy gminne i informacje o tym, w sposób zwyczajowo przyjęty, powinny trafić do mieszkańców. Świadomi zagrożeń ludzie powinni więc, szanując innych uprawnionych do pobytu w lesie czy łowisku, zachowywać się w sposób pozwalający na ich zauważenie np. przy poruszaniu się w nocy mieć latarkę, stosować się do informacji przekazywanych na miejscu przez myśliwych itd. itp. Wreszcie wszyscy powinni przyjąć do wiadomości, że racjonalna gospodarka zwierzyną leśną wymaga m.in. polowania na nią przy użyciu broni palnej a mięso w lodówce nie jest produktem Tesco, Żabki czy jakiejś innej sieci handlowej.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.