Wiadomości z Katowic

Hanysy znów triumfują. Za nami wielkie wędkarskie zawody "HANYSY & GOROLE" w Katowicach

  • Dodano: 2023-06-21 09:45

Za nami największy pojedynek tego sezonu i wielkie święto wędkarzy! W minioną niedzielę Hanysy po raz drugi pokonały Goroli, wygrywając II Integracyjne Zawody Wędkarskie HANYSY & GOROLE w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach. Organizatorami był Polski Związek Wędkarski w Katowicach wraz z Urzędem Miasta, pod patronatem Przewodniczącego Metropolii GZM Kazimierza Karolczaka (honorowy kapitan Drużyny Goroli) oraz Marszałka Województwa Śląskiego Jakuba Chełstowskiego (honorowy kapitan Drużyny Hanysów).

Tegoroczne II Integracyjne Zawody Wędkarskie HANYSY & GOROLE zakończyły się definitywnym zwycięstwem drużyny Hanysów, którzy pokonali Goroli w klasyfikacji ogólnej, wyławiając aż 10 kg ryb więcej. Wygrywając, drużyna Hanysów obroniła swój zeszłoroczny tytuł mistrzów z I edycji zawodów w Porębie k. Zawiercia.

Po niezwykle ciepłym przyjęciu w zeszłym roku, kolejne starcie Hanysów i Goroli było tylko kwestią czasu. Tym razem postanowiliśmy rozwiązać odwieczny spór na wodach zwycięzców, czyli w otoczeniu Doliny Trzech Stawów. Oczywiście mówimy o „sporze” z dużą dozą wędkarskiego humoru. W końcu ideą naszych zawodów jest czysta, sportowa rywalizacja w przyjemnej, towarzyskiej atmosferze. Jednocześnie, chcemy promować wędkarstwo jako piękny sport i hobby dla całej rodziny. Hobby, które pozwala zatrzymać się na chwilę i spędzić aktywnie czas w otoczeniu malowniczej przyrody. A to bardzo ważne w dzisiejszym zakręconym i zabieganym świecie – mówi Zygmunt Witkowski, jeden z organizatorów i prezes koła PZW nr 55 Sosnowiec Niwka.

Odbywające się w zielonym otoczeniu Doliny Trzech Stawów mistrzostwa przyciągnęły dziesiątki wędkarzy oraz ich rodzin z obu stron rzeki Brynicy. W zawodach podzielonych na trzy kategorie startowało łącznie 60 wędkarzy (po 10 osób z każdej drużyny w kategorii).

Bardzo się cieszę, że potrafimy te różnice między Śląskiem i Zagłębiem przekuwać w fajną zabawę i atmosferę. Spotykamy się już drugi raz, łowimy, dobrze się bawimy, biesiadujemy, a to sprzyja temu te różnice Śląsko-Zagłębiowskie przekuwać w sympatię i dobrą zabawę, i cieszę się, że to właśnie się tutaj dzieje – mówi Arkadiusz Chęciński, Prezydent Sosnowca.

Zwycięzcy zawodów

Każda z kategorii reprezentowała zupełnie różny sposób wędkowania, stopień zaawansowania i niezbędne wyposażenie. Zwycięzcami w kategoriach indywidualnych byli:

Łowienie batem

  • 1 miejsce Bogusław Kossowski, Drużyna Hanysów
  • 2 miejsce Sławomir Fajkis, Drużyna Goroli
  • 3 miejsce Józef Lizurek, Drużyna Hanysów


Łowienie metodą na tyczkę

  • 1 miejsce Marek Śledzik, Drużyna Hanysów
  • 2 miejsce Piotr Jeziorski, Drużyna Goroli
  • 3 miejsce Rajmund Kanclerz, Drużyna Hanysów


Łowienie metodą Feeder

  • 1 miejsce Wojciech Frank, Drużyna Hanysów
  • 2 miejsce Piotr Piwoń, Drużyna Hanysów
  • 3 miejsce Grzegorz Kułach, Drużyna Goroli

Wielkie święto dla wędkarzy

Oprócz profesjonalnie przygotowanych stanowisk dla zawodników i sportowej atmosfery, organizatorzy wspólnie ze sponsorami i partnerami – Restauracją Prodiż w Katowicach, sklepem Decathlon Sosnowiec, Instytutem Publico, Spółdzielnią Mieszkaniową Hutnik w Sosnowcu oraz Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną – przygotowali poczęstunek oraz wiele atrakcji dla uczestników oraz kibiców. Każda chętna osoba mogła m.in. spróbować swoich sił w specjalnym symulatorze rzutów i holowania ryby, a osoby z najlepszymi wynikami otrzymały wyjątkowe upominki.

Takie wydarzenia pokazują, że Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia doskonale spełnia swoje zadanie, łącząc i integrując mieszkańców naszych miast. Cieszę się, że po raz kolejny mogę wziąć udział w tak pozytywnej i potrzebnej inicjatywie. Choć pojedynek „Hanysy kontra Gorole” ma oczywiście wymiar symboliczny i humorystyczny, to nie ukrywam, że wiernie kibicowałem mojej drużynie – mówi Kazimierz Karolczak, honorowy kapitan drużyny „Goroli”.

Spędzanie wolnego czasu na wędkowaniu to jeden z najlepszych sposobów na odprężenie, a także na poznanie lokalnej przyrody i naukę szacunku do natury. To hobby ma w sobie to „coś”, co przyciąga do siebie coraz więcej chętnych, co nie jest zaskoczeniem, patrząc na dzisiejszy pędzący świat. W nadchodzących zawodach z oczywistych względów będę kibicować drużynie Hanysów, jednak życzę wszystkim uczestnikom dobrej zabawy i „połamania wędek” – mówi Marcin Krupa, Prezydent Katowic.

Oprócz dorosłych wędkarzy, w trakcie zawodów można było spotkać wielu młodych adeptów tej sztuki, którzy chętnie pomagali swoim starszym kolegom i koleżankom oraz brali udział w przygotowanych atrakcjach. To dowodzi, że wędkarstwo to hobby, które każdego roku przyciąga nowych pasjonatów i wbrew wielu powszechnym opiniom – wcale nie jest nudne.

Wędkarstwo to sport, w którym na pierwszym miejscu zawsze jest natura. Zbliżamy się do niej, uczymy się ją szanować, dbać o nią i doceniać jej piękno. Cieszę się, widząc jak dużo uczestników oraz kibiców przybyło dziś nad staw Łąka w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach. Jest z nami także sporo przedstawicieli młodego pokolenia, co pokazuje, że wędkarstwo to wspaniałe hobby dla wszystkich, bez względu na wiek czy zasobność portfela – mówi Zygmunt Witkowski, jeden z organizatorów i prezes koła PZW nr 55 Sosnowiec Niwka.

Wędkarstwo to coraz popularniejszy sport i sposób spędzania czasu wśród całych rodzin. Szacuje się, że w Polsce wędkuje ok. 1,5 miliona osób. Nic dziwnego – bliski kontakt z naturą i spokój to coś, czego potrzebuje coraz więcej ludzi, a wędkarstwo jest doskonałą „ucieczką”. Okręg PZW Katowice odpowiada na te potrzeby i aktywnie promuje wędkarstwo na całym swoim obszarze. Liczne zawody, konkursy, olimpiady dla młodzieży czy szkolenia to tylko część z szerokiego zakresu działalności katowickiego PZW.

Jako Decathlon tradycyjnie z kolegami i koleżankami z PZW wspieramy wędkarstwo na terenie Śląska i Zagłębia. Dziś sięgnęliśmy po trochę inną formułę niż to, co się działo na zbiorniku. Uczestnicy mieli możliwość skorzystania z symulatora wędkarskiego, który nie jest codziennością w naszym kraju. Pozwala on doświadczyć wędkarstwa w formie wirtualnej, lecz bardzo zbliżonej do prawdziwych warunków walki z rybą – mówi Adam Ligenza z Decathlon Sosnowiec.

Organizatorzy zapowiadają już kolejną, trzecią edycję zawodów – tym razem na terenie Zagłębia Dąbrowskiego.

Komentarze (1)    dodaj »

  • Mariusz

    Super zawody należy to powtórzyć

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojeKatowice.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również