Nowe normy bezpieczeństwa fotelików dziecięcych. Testy pokazują istotne różnice między urządzeniami
Bezpieczeństwo dzieci przewożonych samochodami zależy od obowiązku stosowania odpowiednich urządzeń przytrzymujących, lecz także od wymagań technicznych, które muszą spełniać takie produkty. Regulamin nr 129 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ wprowadził bardziej rozbudowane zasady badania systemów przytrzymujących dla dzieci niż wcześniej stosowany Regulamin nr 44. Naukowcy postanowili więc sprawdzić, jak urządzenia homologowane według wcześniejszych przepisów radzą sobie podczas badań prowadzonych zgodnie z nowszym standardem. Testom poddano pięć różnych systemów, a wyniki wykazały, że spełnienie wymagań homologacyjnych nie oznacza identycznego poziomu ochrony poszczególnych części ciała dziecka.
Regulamin nr 129 rozszerza wymagania dotyczące bezpieczeństwa dzieci
Przepisy homologacyjne mają zapewnić, aby systemy przytrzymujące ograniczały obciążenia działające na ciało dziecka podczas wypadku. Uzyskanie homologacji wymaga przeprowadzenia badań, podczas których mierzone parametry nie mogą przekroczyć wartości granicznych określonych w regulaminie. Wprowadzenie Regulaminu nr 129 oznacza rozszerzenie zakresu informacji wykorzystywanych do oceny skutków zderzenia.
Podczas testów rejestrowane są między innymi przyspieszenia głowy i klatki piersiowej manekina, siły działające na szyję, przemieszczenie klatki piersiowej oraz ciśnienie w lewej i prawej części brzucha. Pozwala to dokładniej ocenić, w jaki sposób konstrukcja urządzenia wpływa na obciążenia poszczególnych części ciała dziecka.
Znaczenie nowych zasad dobrze pokazują wyniki badań pięciu systemów posiadających homologację zgodnie z Regulaminem nr 44. Porównano urządzenia o różnych rozwiązaniach konstrukcyjnych, w tym system pasowy przedstawiany jako alternatywa dla fotelika samochodowego. Naukowcy sprawdzili, czy badane urządzenia spełniłyby również wymagania wynikające z Regulaminu nr 129. Prawie wszystkie rozwiązania zmieściły się w określonych limitach. W jednym przypadku odnotowano jednak przekroczenie dopuszczalnego ciśnienia w jamie brzusznej.
Badania wskazują również na istotny problem dotyczący interpretacji wyników homologacyjnych. Dwa urządzenia spełniające te same wymagania prawne mogą zapewniać różny poziom ochrony głowy, klatki piersiowej lub brzucha. Osiągnięcie wyniku poniżej wartości granicznej oznacza spełnienie danego kryterium, ale nie przesądza, że wszystkie dopuszczone urządzenia ograniczają obciążenia działające na ciało dziecka w takim samym stopniu. Z tego powodu większa liczba parametrów rejestrowanych podczas badań może dostarczać producentom i organom odpowiedzialnym za homologację dokładniejszych informacji o działaniu systemów przytrzymujących. Wyniki testów mogą także wskazywać elementy konstrukcji wymagające dalszych zmian, nawet jeśli urządzenie spełnia formalne warunki dopuszczenia do stosowania.
Pięć systemów bezpieczeństwa poddano takim samym testom zderzeniowym
Badania przeprowadzono w akredytowanej jednostce uprawnionej do wykonywania testów zgodnie z Regulaminem nr 129 EKG ONZ. Porównano pięć urządzeń: Smart Kid Belt, Britax Römer Kid II, Combi Booster Seat, Combi Joy Trip Egg Shock oraz Concord Transformer X. Wszystkie posiadały homologację wydaną zgodnie z Regulaminem nr 44. Celem badania było sprawdzenie, jak urządzenia spełniają wymagania nowszego standardu oraz jakie różnice występują między wartościami obciążeń działających na ciało dziecka.
Testy przeprowadzono w porównywalnych warunkach z wykorzystaniem manekina Q6, odpowiadającego dziecku w wieku około sześciu lat. Urządzenia montowano na stanowisku badawczym przygotowanym zgodnie z wymaganiami Regulaminu nr 129. Podczas symulacji zderzenia czołowego mierzono między innymi przyspieszenia głowy i klatki piersiowej, siły działające na szyję, ugięcie klatki piersiowej oraz ciśnienie w jamie brzusznej. Takie badanie pozwoliło porównać zgodność urządzeń z wartościami granicznymi, lecz także poziom obciążeń rejestrowanych dla poszczególnych części ciała.
Wyniki testów pokazują duże różnice w ochronie głowy, klatki piersiowej i brzucha
Wszystkie urządzenia spełniły kryterium dotyczące przyspieszenia klatki piersiowej. Najlepszy wynik uzyskał Britax Römer Kid II, dla którego wartość była o 37,6% niższa od dopuszczalnego limitu. Również w przypadku przyspieszenia głowy żaden system nie przekroczył wartości granicznej. Największy zapas względem limitu odnotowano dla Smart Kid Belt. Wynik był o 39% niższy od wartości określonej w Regulaminie nr 129.
Różnice były widoczne także przy ocenie kryterium HPC, opisującego obciążenie głowy podczas zderzenia. Smart Kid Belt osiągnął wartość 204,29 przy limicie wynoszącym 800. Najwyższy wynik, 437,02, odnotowano dla Combi Joy Trip Egg Shock. Oba urządzenia mieściły się więc w wymaganiach, ale poziom zarejestrowanych obciążeń bardzo się różnił.
Szczególne znaczenie miały pomiary ciśnienia w jamie brzusznej. Cztery systemy spełniły wymagania, natomiast w przypadku Combi Joy Trip Egg Shock wartość ciśnienia po prawej stronie brzucha osiągnęła 109,5% dopuszczalnego limitu. Jednocześnie Combi Booster Seat uzyskał najlepszy wynik dla lewej strony brzucha. Wartość była o 81,4% niższa od limitu. Rezultaty pokazują, że urządzenie dobrze chroniące jedną część ciała nie musi osiągać równie korzystnych wyników w pozostałych kategoriach.
Homologacja nie oznacza jednakowego poziomu ochrony dziecka
Wyniki badań pokazują znaczenie zakresu kryteriów przyjmowanych w procedurze homologacyjnej. Wszystkie analizowane urządzenia uzyskały wcześniej homologację zgodnie z Regulaminem nr 44, jednak zastosowanie parametrów przewidzianych w Regulaminie nr 129 pozwoliło ujawnić różnice, których wcześniejszy zakres badań nie pokazywał w takim stopniu. Na producentach spoczywa również obowiązek utrzymywania zgodności produkcji z homologowanym typem urządzenia. Obejmuje to prowadzenie ciągłej kontroli jakości i pobieranie próbek do badań. Jeżeli urządzenie nie przejdzie wymaganego testu, konieczne jest przeprowadzenie kolejnych badań, a w przypadku niepowodzenia testu dynamicznego produkcja może zostać uznana za niezgodną z wymaganiami.
Sama informacja o spełnieniu normy nie daje pełnego obrazu skuteczności systemu przytrzymującego. Na wyniki wpływają między innymi konstrukcja urządzenia, sposób prowadzenia pasa bezpieczeństwa, pozycja dziecka oraz właściwości elementów podpierających jego ciało. Rozbudowanie kryteriów homologacyjnych pozwala dokładniej oceniać te różnice i wskazywać obszary, w których producenci mogą dalej ograniczać ryzyko obrażeń.
Wyniki testów wskazują, że dalsze prace nad bezpieczeństwem dzieci powinny koncentrować się na ograniczaniu obciążeń tych części ciała, które pozostają szczególnie narażone podczas zderzenia. Rozwój konstrukcji urządzeń, metod badawczych oraz symulacji komputerowych może pomóc producentom poprawiać parametry ochronne systemów przytrzymujących. Wyniki badań mogą być również istotnym materiałem przy dalszym kształtowaniu wymagań homologacyjnych.









![Brutalnie pobicie kobiety na Mariackiej w Katowicach [WIDEO]. Policja szuka sprawcy!](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2021/08/897072.informacja.webp)











Dodaj komentarz