Powstaje Śląski Szlak Filmowy. Katowice uczczą kultowe produkcje muralami

Czas czytania: 3 min.

W Katowicach rozpoczęły się prace nad stworzeniem Śląskiego Szlaku Filmowego – projektu, który ma przybliżyć mieszkańcom i turystom historię produkcji filmowych realizowanych na Śląsku. Pierwszym elementem szlaku będzie mural inspirowany filmem „Paciorki jednego różańca” Kazimierza Kutza.

Mural powstanie na ścianie bloku przy ulicy Miłej 3, w miejscu, gdzie znajdował się filmowy dom rodziny Habryków – bohaterów jednej z najważniejszych śląskich produkcji.

Murale przypomną najważniejsze filmy związane ze Śląskiem

Śląski Szlak Filmowy nie ograniczy się tylko do jednego miejsca. W ramach projektu zaplanowano dwa kolejne murale inspirowane kultowymi filmami.

Pierwszy z nich powstanie na osiedlu Wajdy i będzie nawiązywał do filmu „Jesteś bogiem” w reżyserii Leszka Dawida, opowiadającego historię zespołu Paktofonika i fenomenu śląskiej sceny hip-hopowej.

Drugi mural zostanie wykonany na terenie Muzeum Śląskiego i będzie poświęcony filmowi „Angelus” Lecha Majewskiego.

Śląskie kino w przestrzeni miasta

Projekt zakłada nie tylko stworzenie murali. Powstanie również strona internetowa prezentująca Śląski Szlak Filmowy oraz informacje o filmach realizowanych w regionie.

Na trasie pojawią się także totemy informacyjne oraz Spacerownik, dzięki którym mieszkańcy i odwiedzający będą mogli samodzielnie odkrywać miejsca związane ze śląskim kinem.

Projekt otrzymał wsparcie finansowe

Realizacja Śląskiego Szlaku Filmowego została dofinansowana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Powstanie pierwszego muralu jest natomiast współfinansowane przez Katowice Miasto Ogrodów oraz Katowickie Inwestycje S.A.

Dzięki projektowi historia śląskiego kina ma wyjść poza sale kinowe i archiwa, stając się częścią miejskiej przestrzeni.

Komentarze (2) DODAJ

Jeszcze jedno nie znajdował się ale znajduje się dziś go jeszcze widziałem
Jestem urodzonym Giszowiokiem i powiem tak chyba artysta nie splamił się chyba obejrzeniem filmu. O ile koparkę i domek rozumiem to już familoków nie! (nie było ich na Giszowcu. artysto to nie film ołowiane dzieci). Polecam mural na szkole podstawowej nr 51.
Biedni ci turyści. Mam tylko nadzieję że nie sprofanujecie tak następnych filmów jak to uczyniliście z jak to mówicie z największym dziełem Kutza.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe