Miasto nie ma już zamiaru naprawiać kolejnych figurek na Szlaku po tym, jak kolejni wandale obiorą je za swój cel. Podziękujmy im...
Na 9 postaci w przestrzeni miejskiej zachowało się mniej niż połowa, bo ktoś (być może przypadkowi ludzie) z upodobaniem niszczy to, co pojawia się w wybranych lokalizacjach. Miast uznało, że starczy już tego dobrego i w każdym punkcie, gdzie stoi lub stała figurka pojawią się ich cyfrowe odpowiedniki. Będą dostępne po sczytaniu kodu na specjalnym znaczniku.
Wszystkie postaci będą się wyświetlać na ekranach naszych telefonów, każda z nich ma być animowana: będą się poruszać i mówić. Nowa wersja Szlaku Śląskiej Godki ruszy już niebawem.