Katowiczanka przyjechała do sądu samochodem mimo zakazu prowadzenia. Grozi jej 5 lat więzienia

Czas czytania: 3 min.

Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nie jest sugestią, do której można stosować się według własnego uznania. Przekonała się o tym 40-letnia mieszkanka Katowic, która mimo aktywnego zakazu usiadła za kierownicą i przyjechała samochodem do sądu. Kobieta została zatrzymana i grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjant zwrócił uwagę na samochód przed sądem

Pod koniec sierpnia policjant Wydziału Konwojowego i Policji Sądowej KWP w Katowicach, który pełnił służbę w budynku Sądu Okręgowego przy ul. Francuskiej w Katowicach, zwrócił uwagę na kierującą Oplem. Kobieta zaparkowała samochód na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnością, mimo że nie była do tego uprawniona. Policjant podjął wobec niej interwencję, a na miejsce został skierowany patrol katowickiej Policji.

Kobieta miała aktywny zakaz prowadzenia pojazdów

W trakcie prowadzonych czynności mundurowi ustalili, że 40-latka przyjechała do sądu samochodem, mimo że obowiązywał ją sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Co więcej, nie był to pierwszy zakaz nałożony na kobietę.

Mieszkanka Katowic została zatrzymana, a dalszymi czynnościami w sprawie zajęli się policji z Komisariatu Policji IV w Katowicach. Następnego dnia kobieta została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe, gdzie usłyszała zarzut niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

– Przypominamy, że orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oznacza bezwzględny obowiązek powstrzymania się od kierowania samochodem. Jego złamanie nie jest wykroczeniem, ale przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności – przekazują policjanci.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe