„Kukuczka. Potęga marzeń” – nowa wystawa w Muzeum Śląskim

Czas czytania: 5 min.

W Muzeum Śląskim w Katowicach można już oglądać nową wystawę czasową „Kukuczka. Potęga marzeń”, przygotowaną we współpracy z Fundacją Wielki Człowiek.

Ekspozycja prezentuje historię Jerzego Kukuczki, człowieka, który pokazuje, że nie ma granic dla marzeń. Poprzez unikatowe fotografie, filmy, archiwalne dokumenty, pamiątki, osobiste zapiski i wspomnienia twórcy wystawy przywracają mu pełny wymiar: pokazują spektakularne sukcesy oraz cenę, jaką płacił za realizację swoich marzeń.

Od prywatnego archiwum po nowoczesne multimedia

Wystawa łączy tradycyjne muzealia z nowatorskimi formami narracji, takimi jak video-art. Zwiedzający zobaczą bogaty zbiór dokumentów, osobistych zapisków himalaisty, pamiątek oraz sprzęt wspinaczkowy, jakim posługiwano się w latach 80., by zdobywać najwyższe szczyty ziemi. Niezwykle ważnym elementem wystawy są unikatowe fotografie ze zbiorów Fundacji Wielki Człowiek, która prowadzi Archiwum Jerzego Kukuczki. W 2024 roku zbiór archiwalny „Spuścizna Jerzego Kukuczki – dokumentacja fotograficzna, 1948–1989” został wpisany na Polską Listę Krajową Programu UNESCO „Pamięć Świata”

Całość została zaaranżowana w linearnej, scenariuszowej formie prowadzącej od śląskiej codzienności i logistycznego zaplecza wypraw, przez kluczowe etapy zdobywania ośmiotysięczników, aż po wrażeniowo-artystyczną strefę video-artu poświęconą ostatnim miesiącom życia Kukuczki na południowej ścianie Lhotse i podsumowujący epilog.

Góry, które stworzyły legendę

Pierwsze kroki na wspinaczkowej ścieżce Jerzy Kukuczka stawiał w 1965 roku na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Kolejnymi etapami były Tatry, Alpy, Alaska i kolejne pasma górskie, aż w końcu trafił w Himalaje – przestrzeń, która stała się jego największą pasją, próbą i drogą.

Jako drugi człowiek w historii zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Spośród 14 ośmiotysięczników na 11 wszedł, wytyczając nowe, pionierskie drogi. Trzy szczyty zdobył po raz pierwszy zimą, a na jeden wszedł samotnie. Aż na 13 ośmiotysięczników wspiął się bez użycia dodatkowego tlenu z butli, a 7 pokonał w stylu alpejskim.

W górach pragnął stale sprawdzać, jak daleko człowiek może się posunąć. Wytyczał nowe drogi i podejmował wyzwania, które dla wielu wydawały się niemożliwe. Szczególne miejsce w jego biografii zajmowała czwarta góra świata: „Jednak z Lhotse mam swoiste porachunki” – pisał w swoich zapiskach.

Wystawa o odwadze, wyborach i przekraczaniu granic             

Ekspozycja „Kukuczka. Potęga marzeń” opowiada jednak nie tylko o potędze gór i sportowych rekordach. To przede wszystkim opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem, kiedy naprawdę uwierzy, że może wejść wyżej. O marzeniu, które staje się celem, o determinacji pozwalającej pokonać kolejną przeszkodę oraz o odwadze, by wybrać własną drogę – nawet wtedy, gdy nikt nie daje gwarancji, że prowadzi ona na szczyt.

Tragiczny finał tej drogi nastąpił 24 października 1989 roku, gdy Jerzy Kukuczka zginął w wieku 41 lat podczas próby pokonania niezdobytej wówczas południowej ściany Lhotse. Góry dały mu spełnienie, sławę i trwałe miejsce w historii światowego himalaizmu, a jego biografia pozostaje ważną częścią naszej historii.

Bo zazwyczaj największa wyprawa zaczyna się od marzenia.

Wystawa prezentowana jest do 27 czerwca 2027 roku.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe