Niebezpieczny incydent na torach w Katowicach. 40-latek skazany za przestępstwa
Cztery lata pozbawienia wolności – taki wyrok usłyszał 40-letni mieszkaniec Katowic, który odpowiadał za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym oraz kradzieże z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, a sąd zobowiązał go również do naprawienia wyrządzonych szkód.
Kradzieże elementów infrastruktury kolejowej w Katowicach
Do przestępstw doszło we wrześniu i listopadzie ubiegłego roku. 40-latek włamywał się do skrzynek związanych z monitoringiem kolejowym, skąd kradł między innymi akumulatory, zasilacze oraz elementy urządzeń zasilających system monitoringu.
W jednym ze zdarzeń, na trasie kolejowej, na odcinku Katowice Ligota – posterunek odgałęźny Panewniki, mężczyzna odpiął ostatni wagon pociągu towarowego i pozostawił go na torach, czym sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu kolejowym.
Monitoring pomógł ustalić sprawcę
Zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności zapisy monitoringu, pozwolił na powiązanie wszystkich zdarzeń i ustalenie osoby odpowiedzialnej za ich popełnienie. W trakcie śledztwa mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzuconych mu czynów.
Wyrok za przestępstwa na kolei
Pod koniec kwietnia tego roku Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 40-latkowi. Na początku sierpnia Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach wydał w tej sprawie wyrok skazujący.
Sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności oraz zobowiązał go do naprawienia w całości wyrządzonych szkód, których łączna wartość wyniosła ponad 45 tysięcy złotych.

Dodaj komentarz